Moim tonem jest mój styl

Przechwytywanie

A dzień dobry! Sprawdzałam ostatnio mój stary blog i zobaczyłam tam przemiły, a zarazem intrygujący komentarz:

Przechwytywanie                                                                                                                              Beatrycze z bloga Foszek.blog.pl                                                                                                                                       

Na początku bloga stwierdziłam, że będzie on pisany poprawną polszczyzną o ważnych rzeczach, a po przeczytaniu komentarza i zajrzeniu do moich kochanych zakładek z ulubionymi blogami zdałam sobie sprawę z tego, że to kompletnie nie mój styl! Już znalezienie synonimu (tak, jest takie słowo) do „stwierdziłam” zajęło mi parę chwil, więc nie ma sensu żebym pisała zawiłym, niezrozumiałym tekstem. Wróciłam na stare bagno! Nie chodzi o to, że wracam na starego bloga. Zmieniam styl wypowiedzi na lżejszy typu menela z Lidla. Tak, poza tym nigdy nie byłam w tym sklepie.

Dobra, ale to nie miało być o mnie tylko o blogu. Dla moich wynużeń znajdziemy jakiś inny wpis dla tych kochanych introwertyków, do których na szczęście nie należę. 

Pierwszym wpisem nie chciałam was zniechęcać do wchodzenia na bloga, więc był krótki, ale na opisanie całego systemu myślenia na ten temat przypadł by się caaały blog. Nie wiem jak was, ale mnie już zaczynają wkurzać te blogi o blogowaniu. Kochana blogosfero opanuj się! A wracając… Przeznaczyłam sobie ten drugi wpis już z nieco większą publicznością na moje wynużenia. Wyszło nieco śmiesznie. Kończąc ten ton chciałabym zaprosić do następnego wpisu, pod koniec tygodnia. Do zobaczenia!

Jeden komentarz do “Moim tonem jest mój styl

  1. Hej.
    Myślę, że menel z Lidla to ma za słabe wi-fi, żeby pisać posty blogowe hehe :). Tak czy siak pamiętaj, że to Twoja twórczość i masz do niego swoje własne prawa. Rób co chcesz, bo z tego co ja przeszłam kiedyś wynika, że i tak wszystkim nie dogodzisz :D. Ale mi się podoba. Apropo ciężkiego przekazu, to wiesz lepiej pisać jak ten z Lidla, niż czuć się jak na Polskim, gdzie ogarniasz podmiot liryczny i okazuje się być nim piach.
    Mówiłaś coś o jakiejś ankiecie, wywiad… można coś więcej? :)
    Pozdrawiam :)
    PS: *foch4ever.blog.pl :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>